• Bezglutenowy lunch
  • Kuchnia włoska w Polsce
  • Zdrowa kuchnia
  • Gdzie zjeść na mieście będąc na diecie?
  • Gastronomia XXI wieku

Z wizytą w La Sirena

Do Warszawskiej meksykańskiej restauracji La Sirena przy ulicy Pięknej 54 wybrałem się w poniedziałek wieczorem. Zdziwił mnie pełny lokal i pełny ogródek podczas, gdy u konkurencji pustka. Buritto z mięsem z żeberek Zamówiłem Burrito Short Ribs – nadziane wołowiną w sosie mole, papryką, chrustem z batatów i salsą fuego podawany z mexicolesławem (38zł). Domówiłem do tego od razu najostrzejszy sos o wdzięcznej nazwie nagła śmierć (8zł), oraz piwko (13zł). Polecamy: restauracje…

Więcej

Lunch w La Tomatina, drugie podejście

Po raz kolejny wybraliśmy się do restauracji la Tomatina na lunch. Poprzednim razem nie byliśmy zachwyceni: wszystkie trzy potrawy były niesmaczne (recenzja tutaj). Daliśmy jej jednak drugą szansę. Na pierwsze danie była sycylijska ostra zupa Frutti di Mare. Zupa była pomidorowa ze sporą ilością owoców morza w środku. Niestety była zbyt tęga i słona, przydałaby się do niej jakaś buła do zagrychy, albo przełamanie smaku kwaśną śmietaną. Szersza recenzja na…

Więcej

Lunch w Labrax

Do Labraxa na Brackiej 18 wybraliśmy się w porze lunchowej. Tego dnia na lunch na pierwsze danie była zupka rybna na pieczonych pomidorach. Delikatnie rybna, lekko pomidorowa z pływającymi w środku kalmarami, ośmiorniczkami, małżami i rozdrobnioną rybką. Zdecydowanie smaczna nawet jeśli się nie jest fanem zupy rybnej. Polecamy wyszukiwarkę restauracji wegetariańskich https://vegetime.pl Na drugie danie wybraliśmy klasykę Ameryki: fish and chips, czyli po naszemu smażona, panierowana rybka i frytki. Rybą była…

Więcej

Lunch w La Tomatina

Do La Tomatina wybraliśmy się w porze lunchowej i zamówiliśmy oczywiście lunch. Na zupę otrzymaliśmy zupkę warzywną. Niestety ani nie wyglądała zbyt apetycznie, a smakowała po prostu ugotowanymi warzywami – nic specjalnego. Na drugie danie ja zamówiłem spaghetti aglio olio, a dziewczyna piadę. Spaghetti nie miało smaku, nie było dobrze przyprawione, a składniki nie przeszły swoimi smakami. czułem, że jem tłusty makaron. A przecież aglio olio to nic trudnego: dobry makaron,…

Więcej